11 września

Matematyka ze sznurka i guzika, czyli raz, dwa, trzy przedszkolak liczy

Przed matematyką nie ma ucieczki. Wiem, co mówię. Wybiera człowiek studia jak najdalsze od tej przeklętej królowej nauk. I co? I jest. Niby polonistyka, a tu wyskakuje jak królik z kapelusza statystyka językoznawcza, logika, jakieś programowanie, systemy, teorie, badania nad strukturą języka. A w codziennym życiu? Proszę bardzo - kredyty, procenty składane, metry kwadratowe i sześcienne, dodaj dwa jajka do kilograma mąki, wymieszaj roztwór w proporcjach 1:2. I tak w nieskończoność. Dlatego można matematyki nie lubić, ale trzeba ją znać i rozumieć. Chociaż podstawy. A teraz czas na prawdę oczywistą. Łatwiej coś zaakceptować, gdy widzimy tego praktyczne zastosowanie. Nie dla innych, ale dla nas. Konkretne, życiowe, najlepiej tu i teraz.
„Matematyka ze sznurka i guzika” Kristin Dahl, Mati Lepp

Z tego też założenia wyszła Kristin Dahl autorka „Matematyki ze sznurka i guzika”. To dość ciekawa, prosta książka zawierająca propozycje zabaw w liczenie, mierzenie i układanie, słowem porządkowanie świata za pomocą matematyki. Wszystkie przedstawione pomysły są w sam raz na poziomie przedszkolaka - od malucha po starszaka (uwaga rodzice, jeśli zagadki okażą się dla was za trudne, na końcu są odpowiedzi, do których zawsze możecie dyskretnie zajrzeć, by zachować autorytet). Większość z nich wydaje się bardzo oczywista, często intuicyjnie bawimy się właśnie w ten sposób razem z dziećmi. Tutaj zebrano je w jednym miejscu w dość atrakcyjnej (choć nieporywającej) formie zadań, które dziecko ma wykonać wraz z Magdą i Kubą, bohaterami książki.
„Matematyka ze sznurka i guzika” Kristin Dahl, Mati Lepp

„Matematyka ze sznurka i guzika” Kristin Dahl, Mati Lepp

We wszystkich zagadkach wykorzystywane są zwykłe przedmioty z najbliższego otoczenia - guziki, klocki, buty, zabawki, puszki, kartony, a nawet papier toaletowy. Przedszkolaki zamieniają się w detektywów czy domowych zaopatrzeniowców. Eksplorują wszystkie domowe zakamarki - kuchnię, łazienkę, przedpokój, własny pokój w poszukiwaniu matematycznych struktur. Grają, mierzą, ważą, mieszają, a przede wszystkim świetnie się bawią.
„Matematyka ze sznurka i guzika” Kristin Dahl, Mati Lepp

„Matematyka ze sznurka i guzika” Kristin Dahl, Mati Lepp

Bardzo przydatny, szczególnie z punktu widzenia rodzica, jest krótki poradnik pokazujący proste sposoby wspierania rozwoju umiejętności matematycznych w tym najwcześniejszym okresie. Wiem, że dla wielu osób będzie on zawierał same oczywistości, ale ja, czyli człowiek bez pojęcia o metodyce nauczania matematyki, znalazłam tam kilka cennych wskazówek.
„Matematyka ze sznurka i guzika” Kristin Dahl, Mati Lepp

„Matematyka ze sznurka i guzika” Kristin Dahl, Mati Lepp

Przyznam szczerze, że mój syn jakoś nie mógł się zaprzyjaźnić z bohaterami i ignorował próby czytania książki. Ale nie zmarnowała się ona, o nie. Chętnie bowiem wykonywał wszystkie zadania, jeśli tylko polecenia wydawałam ja - matka. Na moją zgubę. W książce znajduje się jeden straszny rozdział, przed którym przestrzegam. Dzięki niemu przez kilka miesięcy dziecko me z dumą i wielką radością wszędzie mnie anonsowało, podając moje imię i wiek. Albo informowało cały autobus, sklep, rodziców na przedszkolnej imprezie, ile lat skończę za rok, dwa czy trzy. To był dla mnie trudny czas😕😠.
„Matematyka ze sznurka i guzika” Kristin Dahl, Mati Lepp

Nie jest ważne więc, czy książka stanie się ulubioną lekturą przedszkolaków, czy tylko inspiracją dla rodziców. Warto po nią sięgnąć. Matematyka nie musi być zmorą. Może być dobrą zabawą. I łatwiej dzięki niej zrozumieć świat.


MATEMATYKA ZE SZNURKA I GUZIKA

Tekst: Kristin Dahl
Ilustracje: Mati Lepp

Tłumaczenie: Agnieszka Stróżyk

Wydawnictwo: Zakamarki

Data wydania: 2010
Oprawa: twarda
Liczba stron: 44
Rekomendowany wiek:
3+

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2017 Mamobab czyta