MENU
„Szkoła szpiegów” Stuarta Gibbsa, czyli nazywam się Ripley. Benjamin Ripley

19 maja

„Szkoła szpiegów” Stuarta Gibbsa, czyli nazywam się Ripley. Benjamin Ripley

Niektórzy z niecierpliwością czekają na list z Hogwartu, inni na przybycie czarodzieja popalającego fajkę, który wyśle nas na tajemniczą wyprawę, by zniszczyć pewien pierścień i ocalić świat. Jestem jednak pewna, że istnieją i tacy, którzy dniami i nocami wypatrują jakiegoś wcielenia Jamesa Bonda, którzy marzą, by wplątać się w szpiegowską intrygę. Te gadżety, ta akcja, ten dreszczyk...
 „Opowieści z najdalszych przedmieść” i „Opowieści z głębi miasta”, czyli etyczne pytania i przestrzenie nieodkryte

09 maja

„Opowieści z najdalszych przedmieść” i „Opowieści z głębi miasta”, czyli etyczne pytania i przestrzenie nieodkryte

Długo nosiłam w sobie te dwa zbiory opowiadań, zastanawiałam się, z której strony je ugryźć, jak je przedstawić, mimo że czytałam je po raz kolejny. I na pewno nie był to ostatni raz. W „Opowieściach z najdalszych przedmieść” i „Opowieściach z głębi miasta” Shaun Tan często uderza bowiem w moje najbardziej czułe struny, w poetycki, odrealniony sposób rozpracowuje moje lęki, strachy...
Copyright © 2017 Mamobab czyta