MENU
„Amulet 3. Zaginione miasto”, czyli przygodo trwaj

24 stycznia

„Amulet 3. Zaginione miasto”, czyli przygodo trwaj

Kilka dni namolnych pytań dziewięciolatka. Czy już przeczytałam? Dlaczego jeszcze nie? W końcu pada argument, którego matka nie może zignorować. Dziecko z poważną miną stwierdza, że po prostu musi ze mną o tym komiksie porozmawiać. Rzucam więc wszystko, czytam, pędem biegnę z lekka zdziwiona, gdyż nic niepokojącego podczas lektury nie zauważyłam. I co widzę? Uśmieszek. I co słyszę?...
„Łazienkowe pytania”, czyli micele, pisuary i trony

17 stycznia

„Łazienkowe pytania”, czyli micele, pisuary i trony

Umyj buzię. Dokładnie. Wyszoruj ręce, nogi. Dokładniej. Zęby, jeszcze zęby. Te polecenia to nieodłączna część dzieciństwa (i rodzicielstwa też). Ta niezbyt zazwyczaj lubiana, wywołująca za każdym razem westchnienie i to szczególne spojrzenie mówiące z wyrzutem „znowu się czepia”. Czy zrozumienie przyczyny tego rodzicielskiego nękania pozwoli lepiej je znieść? Może tak, może nie....
„Przed i po”, czyli czas, zmiana, King Kong i ptasie pióra

10 stycznia

„Przed i po”, czyli czas, zmiana, King Kong i ptasie pióra

Czas i przemijanie, towarzysząca im zmiana to temat przewodni książki „Przed i po” autorstwa Matthiasa Aregui (pomysł) i Anne-Margot Ramstein (ilustracje). Operując wyłącznie obrazem, bez użycia ani jednego słowa, bez konstruowania misternej fabuły, wreszcie bez żadnych udziwnień, fajerwerków autorom udało się stworzyć pozycję niezwykłą i wciągającą wszystkich - od najmłodszych,...
„Różowa walizka”, czyli rysy na parkiecie

07 stycznia

„Różowa walizka”, czyli rysy na parkiecie

Sto lat temu moje dziecko po miesiącu uczęszczania do placówki opiekuńczo-wychowawczej zwanej przedszkolem całkiem serio zapytało: „Mamo, ale ty wiesz, że jestem dziewczynką?”. Nieco zdziwiona odpowiedziałam oczywiście twierdząco. „Mamo, ale ty wiesz, że dziewczynki lubią różowy?” Wiedziałam, ale dla córki było to epokowe odkrycie. W ten oto sposób też dowiedziałam się, że dziecko...
„Dziewczynka w Krainie Przeklętych”, czyli klątwa, dziecko i demon

02 stycznia

„Dziewczynka w Krainie Przeklętych”, czyli klątwa, dziecko i demon

Manga to moja literacka i graficzna terra incognita, którą i chciałabym poznać bliżej, i trochę się boję. W efekcie zbyt rzadko po nią sięgam. W tym przypadku było inaczej. Okładka „Dziewczynki w Krainie Przeklętych. Siúil A Rún” autorstwa Nagabe dosłownie do mnie przemówiła. Dzieci grzebały dzielnie w pojemniku z przypinkami, magnesami, podkładkami. Ja wpatrywałam się w magiczny...
Copyright © 2017 Mamobab czyta