MENU
„Rekiny”, czyli okładka ma znaczenie

25 lutego

„Rekiny”, czyli okładka ma znaczenie

„Rekiny”, które narysowała i powycinała Alicja Grobelka, byłyby świetną pozycją, gdyby zostały wydane na nieco grubszym papierze, z twardą okładką. Ba, gdyby wydawca zdecydował się na formę w całości sztywną, kartonową, moim zachwytom nie byłoby końca. Niestety, mimo że książka trafiła w raczej już poważne ręce, gnie się na wszystkie strony. Jak gazetka, od której raczej nikt...
„Bruno. Chłopiec, który nauczył się latać”, czyli marzyciel z bławatnego sklepu

13 lutego

„Bruno. Chłopiec, który nauczył się latać”, czyli marzyciel z bławatnego sklepu

„Nie wiem, skąd w dzieciństwie dochodzimy do pewnych obrazów o rozstrzygającym dla nas znaczeniu. Grają one rolę tych nitek w roztworze, dookoła których krystalizuje się dla nas sens świata. Do tych obrazów należy jeszcze u mnie obraz dziecka niesionego przez ojca przez przestrzenie ogromnej nocy, rozmawiającego z ciemnością. (…) Takie obrazy stanowią program, statuują żelazny...
„Pippi się wprowadza i inne komiksy”, czyli klasyka dziecięcej anarchii

03 lutego

„Pippi się wprowadza i inne komiksy”, czyli klasyka dziecięcej anarchii

Bohaterki tej książki chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Rudowłosa buntowniczka z zawadiackimi warkoczykami już od ponad siedemdziesięciu lat z właściwym sobie wdziękiem burzy skostniałe reguły rządzące światem - bawi dzieci, hurtowo daje prztyczki w nos dorosłym. Oto ona, Pippi Pończoszanka, tym razem w wersji komiksowej w sam raz dla najmłodszych, czyli niewielki tomik „Pippi...
Copyright © 2017 Mamobab czyta