18 grudnia
„Mały atlas ptaków Ewy i Pawła Pawlaków”, czyli urok własnego podwórka
„Mały atlas ptaków Ewy i Pawła Pawlaków” to rzecz po prostu urocza. I choć w naszym domu nie ma już ani jednego czytelnika, którego wiek uzasadniłby zakup tej pozycji, poległam. Co tam gawędy Kruszewicza, co tam atlasy ptaków dla starszaków takie mądre, pełne szczegółowej wiedzy i realistycznych zdjęć. Ta książka to dowód, że nawet taki człowiek jak ja, który na niebie widzi...