MENU
„Babcocha”, czyli wyjątkowo magiczny Grajdołek

27 listopada

„Babcocha”, czyli wyjątkowo magiczny Grajdołek

Odrobina Baby Jagi (ach te drzwiczki od pieca), krztyna znachorki i szeptuchy, dosłownie ździebko klasycznej wiedźmy, ociupinka zwykłej ukochanej babci,  do tego szczypta Mary Poppins i coś tam z Anioła Stróża. A i jeszcze parę garści zdrowego dystansu wobec świata. Z tych właśnie elementów Justyna Bednarek ulepiła wyrazistą tytułową bohaterkę „Babcochy”. Postać, którą lubię...
„Psia kupa”, czyli dla każdego jest miejsce na tym świecie

20 listopada

„Psia kupa”, czyli dla każdego jest miejsce na tym świecie

Proszę o nieregulowanie monitorów. Na blogu dziś trochę fekalnie, ciut smrodliwie, ale nie w ujęciu biologicznym (układ wydalniczy i te sprawy), nie w wersji humorystycznej (typu pierdy, gówienka i tym podobne niewybredne żarty). O nie.  „Psia kupa” to książka zaskakująca. Kwon Jeong-saeng snuje opowieść, która naprawdę zadziwia filozoficzną niejednoznacznością, połączeniem...
„Alfabet Polski”, „Alfabet niepodległości”, czyli o Polsce bez zadęcia

09 listopada

„Alfabet Polski”, „Alfabet niepodległości”, czyli o Polsce bez zadęcia

„Alfabet Polski” i „Alfabet niepodległości” Anny Skowrońskiej to książki bardzo do siebie podobne, wykorzystujące identyczny schemat niby-słownika. Jednocześnie jednak różnią się od siebie znacząco podejściem do poruszanej tematyki. Pierwsza to zbiór migawek, subiektywnie wybranych haseł pokazujących czytelnikom Polskę i samą ideę polskości. Druga to zbliżenie na jeden szczególny...
Copyright © 2017 Mamobab czyta