MENU
„Mała biała rybka” kontra „Swimmy”, czyli samotność, bezkres oceanu i siła wspólnoty

29 stycznia

„Mała biała rybka” kontra „Swimmy”, czyli samotność, bezkres oceanu i siła wspólnoty

Ocean to miejsce równocześnie fascynujące i przerażające. Piękne, ale i niebezpieczne. Jego bezkres onieśmiela i intryguje. Kusi przygodą, odstrasza ryzykiem. Pociąga tajemnicą, ale jednocześnie budzi lęk przed nieznanym. Jak świat z perspektywy dziecka. Nie dziwi więc, że motyw zagubienia się w morskich odmętach jest tak często eksplorowany w sztuce przeznaczonej dla najmłodszych....
„Atlas mitów”, czyli włochaci ludzie, rogate węże i gadające rzeki

25 stycznia

„Atlas mitów”, czyli włochaci ludzie, rogate węże i gadające rzeki

Atlas okazuje się być bardzo pojemną formułą. Porządkuje wiedzę, pozwala przedstawić ją w klarowny i przejrzysty sposób. Może przytłaczać wielkością (zazwyczaj dominuje format gigant), nie onieśmiela jednak, nie zarzuca na wstępie tysiącem szczegółowych informacji. Pokazuje jakiś wybrany wycinek rzeczywistości, fragment wiedzy z lotu ptaka, czytelnik zyskuje ogólny pogląd i...
„Moja mama, mój tata”, czyli zwykły tandem doskonały

16 stycznia

„Moja mama, mój tata”, czyli zwykły tandem doskonały

Czy można zauroczyć się książką, widząc tylko jedną rozkładówkę gdzieś na internetowych stronach? Oczywiście, że tak! Dwie strony, dwa rysunki, dwa zdania i zostałam kupiona.  Picturebook (podobno dla najmłodszych) pod w sumie niewyszukanym tytułem „Moja mama, mój tata” po prostu musiałam mieć. Tu i teraz. W całości. Nie zawiodłam się. Tekst Małgorzaty Swędrowskiej...
 „A królik słuchał” kontra „Kolorowy potwór”, czyli emocje do kwadratu

14 stycznia

„A królik słuchał” kontra „Kolorowy potwór”, czyli emocje do kwadratu

Dwie książki dla najmłodszych o emocjach i uczuciach. Podobne, ale każda z nich przekazuje trochę inne treści. „A królik słuchał” Cori Doerrfeld to pozycja bardziej do czytania, „Kolorowy potwór” Anny Llenas - bardziej do działania. Obie - do wspólnej rozmowy, do nauki trudnej sztuki rozpoznawania naszych stanów emocjonalnych i sposobów radzenia sobie z nimi, głównie z tymi kłopotliwymi...
„Bangsi”, czyli niedźwiadek, troll i wioska wikingów

10 stycznia

„Bangsi”, czyli niedźwiadek, troll i wioska wikingów

Najzimniejsza z zim. Mroźny klimat, nieskazitelnie czysty krajobraz północy. Bezkres śniegu i lodu, czyli tego, „co jest nad nami i przed nami, i z tyłu, i z prawej, i z lewej strony”. Biel wszędzie, aż po horyzont. W takiej magicznej, rzadko dziś spotykanej pod naszą szerokością geograficzną, scenerii Hubert Klimko-Dobrzaniecki umieszcza akcję trochę nietypowej opowieści „Bangsi”. Przyznam...
„Atlas zjaw i potworów z całego świata", czyli wyprawy bliższe i dalsze tylko dla odważnych

02 stycznia

„Atlas zjaw i potworów z całego świata", czyli wyprawy bliższe i dalsze tylko dla odważnych

Wielki świat zamieszkany przez duchy, nieumarłych i różne dziwaczne stwory, cała kula ziemska opanowana przez zmiennokształtnych, dżiny i krwiożercze bestie. Oto rzeczywistość przyprawiająca o gęsią skórkę przedstawiona w ogromnym (dosłownie) „Atlasie zjaw i potworów z całego świata", wciągającym leksykonie prezentującym nam, ludziom, tych, którzy żyją (w różnej formie) tuż obok...
Copyright © 2017 Mamobab czyta