30 grudnia
„Dyktator”, czyli gdy świat składa się tylko z kwadratów
Pewnego dnia rodzi się dziecko. Frank (to znaczące nawiązanie) mu na imię. Chłopiec ciemnowłosy, drobny jak zapałka i zafiksowany na punkcie kwadratów. W jego wizji świata mogły istnieć tylko one, w jego otoczeniu nie było miejsca na trójkąty, koła i prostokąty. Bo tak. Oto punkt wyjścia doskonałej książki obrazkowej o wszystko mówiącym tytule „Dyktator”, którą słowem i grafiką...